Książkowe zdjęcia #5

6 | Skomentuj
Cześć! Moja nieregularność przeraża nawet mnie... I w sumie to nawet nie będę się usprawiedliwiała.
Dziś mam dla Was zdjęcia. Tym razem są one pozbawione jakiejkolwiek obróbki, ponieważ robione były aparatem.
I dziś nie będą to tylko zdjęcia książek, ale także efekty, tego, że dorwałam się do aparatu.
Właśnie w tym miejscu chciałabym Was poprosić o radę. Mianowicie ostatnio założyłam sobie Instagrama, i zastanawiam się czy publikować zdjęcia tylko tam, czy chcecie je widzieć także na blogu? Bo sama nad tym myślałam, ale nic nie wymyśliłam, więc oddaję tę sprawę w Wasze ręce:*
Nie przedłużając przejdźmy do zdjęć, które udało mi się ostatnio wykonać.

#1

#2

#3
 ,,Szkoda, że nie możemy zatrzymać tej chwili, tu i teraz, żeby żyć w niej na zawsze.'' -S.Collins ,,W pierścieniu ognia''
#4

#5

#6
,,I niech wszyscy będą sobie mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją miłością niech sobie będę głupi.'' -E.Stachura ,,Siekierezada''
#7

#8

#9
,,Życie jest jak pudełko czekoladek-nigdy nie wiesz, co ci się trafi.'' -W.Groom ,,Forest Gump''
#10

#11

#12
,,Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.'' -P.Bosmans
#13

#14

#15

 ,,Bo tak naprawdę każdy z nas pragnie tylko jednego: wiedzieć, że jest dla kogoś ważny. Że bez niego czyjeś życie byłoby uboższe.'' -J.Picoult ,,Krucha jak lód''
#16

#17

Mam nadzieję, że miło się Wam oglądało te zdjęcia :)
Jak zwykle dajcie mi znać w komentarzach które spodobały się Wam najbardziej :*
Do napisania!

Moje przemyślenia #6 - Dziś o wszystkim i o niczym

7 | Skomentuj
Jestem, żyję i dziś piszę. Po ponad miesięcznej przerwie motywuję się żeby siąść do laptopa i coś napisać. Chyba to zasługa pięknej pogody za oknem. xd Jest to post na który kompletnie nie mam pomysłu *pełen profesjonalizm*, ale od dawna miałam ochotę na jakieś pisanko na bloga, więc może w końcu uda mi się to zrealizować. 
Jeśli się troszkę stęskniliście, może akurat nie macie nic ciekawego do roboty, lub macie chęć czytać to ,,paplando'' serdecznie zapraszam, będzie mi bardzo miło:*

Napisałam piękny wstęp. Pora na konkrety, pierwszym tematem, który przyszedł mi do głowy jest Eurowizja, Milena(Unicorn's Paradise), czy ty widzisz co ze mną zrobiłaś?xd Swoją drogą, jeśli chcecie porządną dawkę Eurowizji to zapraszam do Mileny.
Ja natomiast mogę powiedzieć tyle, że uwielbiam ten konkurs. Zawsze po jego zakończeniu w mojej playliście pojawia się kilka genialnych piosenek. Chociaż oglądam ją aż/dopiero od występu Cleo, czyli 2014r. W tym roku jest tak samo. Jeśli chodzi o organizację konkursu to muszę przyznać, że byłam całkiem pozytywnie zaskoczona, mi całe show bardzo się podobało.
Jeśli chodzi o występ Kasi, to byłam bardzo szczęśliwa, gdy dostała się do finału, bo jej występ był dobry. W finale także wystąpiła dobrze, jednak piosenka specjalnie się nie wyróżniła, no i w dodatku ta druga pozycja startowa:/
Jeśli zaś chodzi o zwycięzcę, to piosenka szczerze mówiąc nie przypadła mi do gustu w pierwszym momencie. Kiedy przesłuchałam jej kolejny raz uznałam że może i jest całkiem dobra, ale nie na pierwsze miejsce. Z drugiej strony spotkałam się z opinią, że dzięki temu zwycięstwu Eurowizja zmieni swój wizerunek na konkurs z większym poziomem i chyba muszę się z tym zgodzić.
Jeśli chodzi o jakieś TOP, to chyba nie uda mi się tego ułożyć, ponieważ zbyt wiele piosenek mi się spodobało. Jednak spróbuję wybrać 10 najlepszych. I wypisać je jednak bez podawania jakiejkolwiek kolejności. Są to piosenki, które po pierwszym przesłuchaniu wpadły mi w ucho
Włochy - Francesco Gabbani - ,,Occidentali's Karma''
Mołdawia - Sunstroke Project - ,,Hey Mamma''
Szwecja - Robin Bengtsson - ,,I can't go one''
Izrael - IRMI - ,,I Feel Alive''
Australia - Isaiah - ,,Don't Come Easy''
Norwegia - JOWST - ,,Grab The Moment''
Białoruś - Naviband - ,,Story Of My Life''
Austria - Nathan Trent - ,,Running On Air''
Rumunia - Ilinca & Alex Floera - ,,Yodel It''
Holandia - O'G3NE - ,,Lights and Shadows''
Jeśli chodzi o Eurowizję to chyba tyle. 


Przejdźmy do kolejnej kwestii, o jakiej mam ochotę sobie popaplać.
Będzie o czytaniu. Czytaniu i statystykach. ''Przeczytałam X książek, a chciałam więcej'' 
Sama w tej kwestii ideałem nie jestem, bo czasami marudzę, że czytam mało, ale ludzie nie przesadzajmy. Rozumiem, że zakładamy sobie czasami jakąś liczbę książek, które chcemy przeczytać, ale oprócz czytania mamy dużo innych zajęć i powinniśmy czytać tyle, ile jesteśmy w stanie. I co najważniejsze nie dla statystyk ale dla czystej przyjemności.
Jeśli nie mamy ochoty nie czytajmy. Zróbmy sobie przerwę, nie martwmy się statystkami, czytajmy ile chcemy, kiedy chcemy i co chcemy.
Mówię to na własnym przykładzie, ostatnio czytam bardzo mało 1-2 książki na miesiąc, ale jestem z tego zadowolona. Mój wynik książek przeczytanych w ciągu roku jest bardzo mały, ale i tak jestem dumna, bo czytam i to się liczy.
Podsumowując: Nie ważne ile czytacie. Co czytacie. Grunt, żeby czytać dla przyjemności a nie dużych statystyk!


Kolejna kwestia, albo bardziej moje bardzo osobiste przemyślenia. Jak to cudownie jest wejść w towarzystwo osób czytających.*Tak wiem, mój zapłon jest cudowny*
Mianowicie w swojej klasie w gimnazjum byłam jedną z nielicznych osób, które czytały. Ba! Mój entuzjazm co do książek nieraz zaskakiwał resztę klasy, dziwił w każdym razie byłam wyjątkiem czytającym.
Poszłam do LO, okazało się, że czytają prawie wszystkie osoby z mojej paczki oraz klasy, bo niby human zobowiązuje, ale często widzę osoby z różnych profili z książkami.
To takie piękne uczucie, kiedy możesz rozmawiać z innymi osobami ze swojego rocznika swobodnie o książkach. Po tylu latach!
Może wydam się jakaś dziwna, przez to co napisałam, ale mnie to naprawdę cieszy.
Właśnie z tym oczytanym towarzystwem wiąże się możliwość czytania na jakiejś luźnej lekcji. Dość często wyciągamy sobie książki i czytamy, to inne osoby jeszcze z zaciekawieniem pytają nas co czytamy. Podczas gdy w gimnazjum jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do noszenia książek do szkoły, właśnie ze względu na moją klasę.
Kolejną radością, jest moment kiedy dowiadujesz się, że twoja koleżanka, później nawet koleżanki mają bloga. To była po prostu ogromna radość!
Mała reklama: wspomniana na początku Milena
oraz Gabrysia-Rozsypane płatki zasuszonych chabrów
Tak, zapraszam do dziewczyn:D

Tak, długość tego posta powala, ale cóż, ja zawsze piszę tak krótko.xd
 Na dziś to chyba tyle tych moich 'rozkmin'. Mam nadzieję, że całkiem miło się je Wam czytało.
Ja się z Wami żegnam, do napisania-mam nadzieję, że nie za miesiąc xd

Mało kreatywny tytuł-Radosnych Świąt!

16 | Skomentuj
Drodzy czytelnicy!
Z okazji nadchodzących świąt, życzę Wam wszystkiego dobrego, zdrowych, spokojnych świąt w gronie rodziny, oraz pysznego śniadania Wielkanocnego!
No i oczywiście bardzo mokrgo Dyngusa! 🐣🐇😊😘

Tak, zdjęcie jest moje :)


Syrena

8 | Skomentuj
Cześć i czołem! Dziś opinia o książce,
po którą sięgnęłam ze względu na znane nazwisko autorki oraz bardzo ciekawy tytuł, w końcu przynajmniej część z nas będąc małymi dziewczynkami marzyła o byciu syrenką :D Zapraszam na recenzję!

Tytuł: ,,Syrena''
Autor: Kiera Cass
Liczba stron: 392
Wydawnictwo: Jaguar

Kahlen, to syrena, która musi być posłuszna rozkazom Matki Ocean. Jej głos odbiera ludziom rozsądek, budząc w nich pragnienie rzucenia się w morską toń.
Akinli to zwyczajny człowiek - pełen ciepła, przystojny chłopak, dokładnie taki o jakim marzy Kahlen. Jeśli dziewczyna się w nim zakocha, narazi ich oboje na ogromne niebezpieczeństwo...
Czy zaryzykuje wszystko, by pójść za głosem serca?
,,(...) dopiero teraz zaczynam rozumieć, jak ważne jest mówić to, co się myśli, wtedy, kiedy powinno się to robić.''
 Nie ma chyba osoby, której nie obiłoby się o uszy nazwisko pani Cass, Zyskała ona popularność dzięki serii ,,Rywalki'' i to właśnie nazwisko zachęciło mnie do sięgnięcia po tę powieść, ponieważ przy tej serii bardzo miło spędziłam czas.
I tak jak przy ''Rywalkach'' nie zawiodłam się na stylu pisania. Język jest naprawdę bardzo przystępny, lekki a mi jej książki czyta się bardzo szybko. Znaczy tak było na początku, książkę czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie jednak w pewnym momencie zaczęły się schody.
W jakim momencie? Ano wtedy kiedy nasza główna bohaterka zaczyna się zakochiwać. Motylki w brzuchu i nie wiadomo co jeszcze. Wszystko okay, więc dlaczego jej zachowanie mnie irytuje? 
Zacznę od tego, że widząc chłopaka pierwszy raz *ach przepraszam, drugi raz* postanawia mu zaufać w skowronkach udać się z nim do jego domu. Jak dla mnie zupełnie bez sensu. Albo wydoroślałam *tak, jasne xd* po prostu taki scenariusz jest dla mnie zupełnie abstrakcyjny. Mogę więc ją uznać za łatwowierną i naiwną. Ludzie, ile można czytać o tym jaki to Akinli był cudowny, jaka ona jest zrozpaczona, że nie będą razem. No i z tego co mi wiadomo *ale oczywiście mogę się mylić* to w miłości staramy się nie zadawać bólu drugiej. A co robi nasza kochana Kahlen? Jest egoistką, zapatrzoną w siebie i swoje interesy dziewczynką, co objawia się nie tylko w relacjach z Akilnim, ale także ze swoimi siostrami czy Matką Ocean. Ogólnie mówiąc moja frustracja na tę bohaterkę jest ogromna, czytając książkę miałam ochotę potrząsnąć nią i powiedzieć, żeby się ogarnęła.
Co do pozostałych bohaterów to niby wszystkich lubiłam dość bardzo ale moją szczególną sympatię, co prawda dopiero pod koniec zyskała Aisling.
I właśnie z tą postacią moim zdaniem wiąże się największe zaskoczenie tej książki. Przez całą książkę wiemy o niej bardzo mało i nie wydaje się ona zbyt sympatyczna, można wręcz myśleć, że nie da się jej polubić. Jak dla mnie właśnie z tą postacią wiąże się największe zaskoczenie tej książki, po prostu jedna z ostatnich wcisnęła mnie i to totalnie w fotel. To co się tam zadziało było totalnym zaskoczeniem i szczerze mówiąc TAKIEGO obrotu akcji w życiu bym się nie spodziewała.
Sam pomysł na książkę jest moim zdaniem bardzo ciekawy i intrygujący *ja nawet przeżyłabym ten element romansu*, jednak jak możecie zauważyć całą ocenę psuje mi główna bohaterka.
Podsumowując: Sam pomysł na fabułę jest bardzo ciekawy.
Jest to książka w stosunku do której mam bardzo mieszane odczucia
Moim zdaniem nie spodoba się ona osobą mającym dość ckliwych historii miłosnych.

Moja ocena: 5/10

Jak zauważyliście recenzja nie jest podzielona, lecz pisana ciągiem, mam nadzieję, że mimo to się w niej odnaleźliście. A Wy czytaliście tę książkę? Macie może zamiar? Czekam na Wasze zdanie w komentarzach:D Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie dodała kilku cytatów :D
,,Nasza pamięć jest jak wadliwy aparat fotograficzny - nie możemy być pewni, że obraz, który staramy się uchwycić będzie rzeczywiście wyraźny.''
,,Wszyscy uważają, że śmierć to smutne zakończenie, ale to nieprawda. Gdyby tak było, każde życie byłoby tragedią.''
,,Czasem trzeba ulżyć cierpieniu, a nawet wykrzyczeć je, bo jeśli tego nie zrobisz, spustoszy cię.''
,,To zdumiewające, ile możemy zrobić, jeśli popycha nas do tego pasja.''

Książkowe zdjęcia #4

13 | Skomentuj

Hej! Dziś rodzaj posta, jaki mam wrażenie całkiem Wam się podoba.:) Od ostatniej publikacji zdjęć minęło trochę czasu, więc nazbierało się ich kilka.:)
Zdjęcia robię telefonem komórkowym, a lekko poprawiam w aplikacji Candy Camera, więc wiadomo, że nie są one bardzo profesjonalne.;)
Życzę Wam miłego oglądania!

#1

#2
,,Nigdy, nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa.'' ~Dorotea de Spirito - ,,Anioł''

#3

#4
,,Ludzi nie kocha się za to, że są doskonali, tylko pomimo, że tacy nie są.'' ~Jodi Picoult - ,,Bez mojej zgody''
#5

#6
,,Trzymaj się z daleka od ludzi, którzy chcą ograniczyć twoje ambicje. Mali ludzie zawsze to robią, ale wielcy, zawsze dają ci poczuć, że potrafisz być wielki.''
#7

#8
,,Przyjaciel staje się fragmentem naszej biografii, jak data urodzenia, pierwsza szkoła, czy imiona rodziców.'' ~Janusz Leon Wiśniewski - ,,Samotność w sieci''
Kiedy pewnego dnia zamiast nauki naszła cię ochota na robienie zdjęć... xD
#9

#10
,,Każdy potrzebuje lustra, żeby zobaczyć swoje lepsze ja. Takim lustrem są oczy tych, którzy nas kochają.''~Cassandra Clare - ,,Mechaniczna Księżniczka''
#11

#12
,,Przyjaciele, z którymi zabijamy czas, to właśnie prawdziwi przyjaciele.''~Haruki Murakami - ,,Przygoda z owcą''

Jedzenie i książki, któż nie lubi tego połączenia:D
#13

#14
,,Celem każdej przyjaźni jest dawanie drugiej osobie siły, gdy tylko tego potrzebuje.'' ~ Jonathan Carroll - ,,Śpiąc w płomieniu''
#15

Zdjęcia może nie książkowe, ale za to bardzo wiosenne
#16
 Na zdjęciu moja siostra-Kinga

 #17
Na zdjęciu ja :)
 
Które zdjęcie się Wam najbardziej podoba? Mam nadzieję, że miło się Wam je oglądało :D
Do napisania! :*