Sylwestrowy Tag Książkowy

5 | Skomentuj
Hej! Tak wiem że to kolejny tag z rzędu na moim blogu, ale jakoś nie mam weny do pisania recenzji, więc wstawiam wam ten tag, który jest jednym z moich ulubionych, może nie koniecznie ten ale ten "gatunek" tego tagu, czyli tag w którym rządzi przypadek:) Tag ten zobaczyłam pierwszy raz na blogu Asik-recenzuje i postanowiłam go wykonać. Zapraszam!

Książki, które wybrałam:
1. Klejnot - Amy Ewing
2. Ania z Zielonego Wzgórza - Lucy Maud Montgomery
3. Światło, którego nie widać - Anthony Doeer
4. Opowieści z Narnii - C.S Levis
5. Córka Zjadaczki Grzechów - Melinda Salisbury
6. Rywalki. Królowa i Faworytka - Kiera Cass
7. Stowarzyszenie wędrujących dżinsów - Ann Brashares
8. Łańcuszek - Iwona Sobolewska
9. Oddam ci słońce - Jandy Nelson
10. Każdego dnia - David Levithan

1. Osoba tańcząca do rana na imprezie
Rhiannon z "Każdego dnia" hmm...szczerze mówiąc to nie wiem ale wydawała mi się ona bardziej spokojna, ale może wszystkiego o niej nie wiemy i jeszcze by nas zaskoczyła:)

2. Osoba puszczająca fajerwerki na Nowy Rok
Lena ze "Stowarzyszenia wędrujących dżinsów" jakoś nie potrafię jej sobie wyobrazić w tej roli, bo należała ona do spokojnych osób, a jeżeli już by się na to zdecydowała to nie zrobiłaby tego z jakimś wielkim zapałem.

3. Osoba tak pijana, że będzie leżeć pod stołem
Violet z "Klejnotu" jakoś nie mogę sobie jej wyobrazić pijanej pod stołem, ale to mógłby być dość ciekawy widok:D

4. Osoba, której nikt nie zaprosi na imprezę
Książę Maxon jak można księcia(w sumie to później króla) w dodatku tak przystojnego(mój kochany Maxon*-*) nie zaprosić na imprezę(jaka by to nie była) no ja się pytam jak?!

5. Osoba, która będzie imprezowym DJ
Marie-Laure ze "Światła, którego nie widać" no czy na DJ ona by się nadawała, aczkolwiek w nadawaniu muzyki miała pewną wprawę, więc może, może, kto to wie?

6. Osoba, która z własnej woli będzie oglądała Sylwestra w telewizji
Jude z "Oddam ci słońce" nie to się nie uda ta dziewczyna ma tyle energii że nie wytrzymałaby przed telewizorem i czym prędzej wyrwałaby się na jakąś imprezę.

7. Osoba, do której przyjedzie policja bo za głośno puszczała muzykę.
Merek z "Córka zjadaczki grzechów" no mojemu kochanemu księciulkowi zabronić puszczać głośno muzyki, jak tak można!?

8. Osoba tak niezdarna że przewróci się na śniegu.
Edmund z "Opowieści z Narnii" no jakoś mi się to nie widzi, gdyż oni do Narnii trafili właśnie w zimę, więc myślę że da radę przejść po śniegu i się nie przewróci. A tak przy okazji ja chcę śnieg^^

9. Osoba odpowiedzialna za wystrój sali.
Ania Shirley, sądzę że ustroi tą salę naprawdę pięknie, w końcu to nasza kochana zdolna Ania!

10. Osoba, która na następny dzień obudzi się z wielkim kacem.
Sebastian z książki "Łańcuszek" sądzę, ale nie wiem dlaczego że to dość prawdopodobne.

Myślę że ten tag w moim wykonaniu się Wam podobał, nie nominuję nikogo konkretnego. Nominuję więc wszystkich tych, którzy mają ochotę ten tag wykonać:)

P.S. Proszę jeżeli już tu jesteście to zostawcie po sobie jakiś ślad, żebym wiedziała że ktoś to czyta i nie piszę tego na marne. Pozdrawiam~Marta

Wigilijny Book Tag

1 | Skomentuj
Hej! Już za raz święta, Wigilia:) postanowiłam więc wykonać wigilijny tag wymyślony przez Olę K. z bloga Nieuleczalny Książkoholizm(którą gorąco pozdrawiam i zapraszam wszystkich na jej bloga:)
Chodzi o to że wybieramy dziesięć dowolnych książek, których tytuły wypisujemy na karteczkach, następnie otwieramy książkę na dowolnej stronie i do poszczególnych kategorii wybieramy pierwszego bohatera, który wpadnie nam w oko. No to nie przedłużając zaczynajmy:)
 Oto książki, które wybrałam:

1. Jedyna - Kiera Cass
2. Klejnot - Amy Ewing
3. Dolina Tęczy - Lucy Maud Montgomery
4. Zostań, jeśli kochasz - Gayle Forman
5. Królewskie ogrody - Anna Irena Falandysz
6. Do wszystkich chłopców, których kochałam - Jenny Han
7. Czarna Owca - Iwona Sobolewska
8. Wielki Błękit - Jennifer Donnley
9. Prawie jak gwiazda rocka - Matthew Quick
10. Dzienniczek zakręconej nastolatki cz.3 - Renata Opala


1. Ubierze choinkę
Tu wylosowałam "Dzienniczek zakręconej nastolatki" osobą, która ubierze choinkę będzie Marysia, sądzę że sprawiłoby jej to bardzo wielką przyjemność(jak chyba każdemu małemu dziecku;)

2. Wigilijna kucharka(kobieta)
Amber z "Prawie jak gwiazda rocka" sądzę że jest ona bardzo zaradna i że doskonale sprawdziłaby się w tej roli i przygotowała pyszną kolację wigilijną.

3. Przebierze się za Świętego Mikołaja(mężczyzna)
Ash z "Klejnotu" o raju, nie wiem jak wam ale mi to ten chłopak nie zbyt się spodobał i nie za bardzo pasuje mi na Świętego Mikołaja.

4. Znajdą się pod jemiołą(chłopak i dziewczyna)
Tu padło na książki "Zostań, jeśli kochasz" i "Do wszystkich chłopców, których kochałam". A będą to Peter i Mia, no cuż myślę że to dość ciekawe połączenie i fajnie by mogli razem wyglądać, no ale zarówno Mia jak i Peter mają już swoje drugie połówki, tak więc...

5. Wygra rodzinny konkurs kolęd
I tu brawo dla mnie:D wylosowałam "Wielki Błękit" hmm... Neela śpiewająca na rodzinnym konkursie kolęd, syrenka ma głos, więc mogłaby wygrać z ludźmi, ale to by fajnie wyglądało syrenka na lądzie przy choince śpiewająca kolędę(ach ta moja wyobraźnia:D)

6. Przyjdzie jako niespodziewany gość
America Singer oj chciałabym takiego niespodziewanego gościa jeszcze tak żeby przyszła z Maxonem<3

7. Dostanie nietrafiony prezent
Padło na Jagodę z książki "Czarna owca"  w sumie to mi jej szkoda bo naprawdę ją polubiłam.

8. Zaśpi na Pasterkę 
Osobą, która zaśpi na Pasterkę będzie Kuba Shirley z "Doliny Tęczy" mam co do tego mocne wątpliwości:D

9. Będzie zmywał po kolacji wigilijnej
Będzie to osoba z książki "Królewskie ogrody" a mianowicie Oliwka, trochę mi jej szkoda, ale myślę że da radę:)

To by był koniec tego tagu, myślę że Wam się spodobał, bo mi na prawdę bardzo, bo lubię tagi w których rządzi los:)
No to może żeby tag był kompletny trzeba kogoś otagować, będą to blogi:
Mam nadzieję że wykonacie ten tag i będzie Wam robiło się go tak przyjemnie jak mi:)pozdrawiam Was świątecznie:*

Moje przemyślenia #1

3 | Skomentuj
Hej Wam!:) No okay może to nie są przemyślenia ale wpis pisany pod wpływem nagłego impulsu, ale takiego tytułu postowi nie dam:P, więc są Moje przemyślenia:)
O czym te przemyślenia? A no o tym jaka to książkowa niespodzianka spotkała mnie dziś w szkole, tak w szkole:) Pozornie zwykłe kółko historyczne jednak pod koniec lekcji nasz historyk(a zarazem opiekun biblioteki szkolnej) oświadczył nam że do biblioteki zostały zamówione nowe książki;3 na tą wieść oczywiście uśmiech od ucha do ucha i się cieszę, no nie powiem wywołało to zdziwienie mojej koleżanki z ławki:D. Okay nowe książki i z czego ona się tak cieszy żeby pisać o tym oddzielny post? A no moi drodzy z tego że jest tam kilka książek, których tytuły są większości znane a ja od dawna miałam ochotę je przeczytać to po pierwsze.
Po drugie według mnie takie znane tytuły przyciągną więcej uczniów naszej szkoły do biblioteki i być może zachęcą ich do czytania książek:) 
Po trzecie tyle nowiuśkich, fajniuśkich książek do biblioteki szkolnej, nareszcie coś nowego i być może biblioteka stanie się miejscem, które nie jest kojarzone tylko z miejscem gdzie można wypożyczyć lektury.
Po czwarte tyle nowych pachnących książek w jednym miejscu to istna radość dla książkocholika.^^
Po piąte nasza biblioteka stanie się miejscem gdzie można wypożyczyć jakieś ciekawe książki:)
No zapewne pomyślicie sobie że cieszę się z tego że nasza szkolna biblioteka się rozwija, ale mnie to naprawdę mega cieszy:), no fakt są biblioteki publiczne, ale mało osób do nich zagląda, natomiast do szkolnej przychodzą chociażby po to aby wypożyczyć lektury, więc może przy okazji wypożyczą jakąś nie lekturę:)
Jakie książki zamówiono? Wypiszę te na które zwróciłam szczególną uwagę "Gwiazd naszych wina" "Baśniobór cz.1" "Percy Jackson cz.1" "Zwiadowcy cz.1" "Igrzyska Śmierci"(wszystkie tomy w jednym wielgachnym wydaniu:) "Złodziejka Książek"  rzecz jasna było tam jeszcze dużo więcej książek(w większości obyczajówek, tak mi się wydaje;)
Tak o to w tym zapewne chaotycznym wpisie przedstawiłam wam moje równie chaotyczne spostrzeżenia, nadużywając emotikonek:D jeszcze taka moja krótka rozmowa z kolegą(:
Stoję przy biurku i zaczynam czytać 1 stronę "Igrzysk Śmierci"
-Już czytasz? Ile ma stron?
-Nom.
-O kurde 800. Sporo.
-Nie no nie przesadzaj.
-K.(tu imię takiego kolegi:)to by tego w trzy lata nie przeczytał!
Szczerze to nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać :(:

 A jaka była najlepsza książka wypożyczona przez Was w szkolnej bibliotece? Moja to chyba trzy części "Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów"
Pozdrawiam Was i do następnego razu:* bye

Rywalki. Królowa i Faworytka

3 | Skomentuj
Hejo! Dziś przychodzę do Was z moją opinią o nowelkach do sagi "Rywalki". Nie przedłużając zaczynajmy, miłego czytania:) (Za ewentualne spojlery z góry Was gorąco przepraszam:)
Tytuł: "Rywalki. Królowa i Faworytka"
Autor: Kiera Cass
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 208


Królowa
Zanim rozpoczęła się opowieść o Americe Singer inna dziewczyna przyjechała do pałacu, by rywalizować o rękę księcia. W "Królowej" możemy śledzić losy matki przyszłego księcia Maksona, Ambrely, podczas Eliminacji dzięki którym została ukochaną przez wszystkich królową.
Tutaj sytuacja ma się inaczej niż w wypadku Ameriki, Ambrely od początku była zakochana w księciu Clarksonie i chciała być z nim na zawsze, jak wiemy spełniło się to i ze zwykłej dziewczyny stała się królową Illei. Ta część książki naprawdę bardzo mi się podobała, gdyż mogłam poznać historię Clarksona i Ambrely z zupełnie innej strony. Dzięki tej nowelce mogę lepiej zrozumieć niektóre z zachować króla Clarksona w stosunku do Maksona i poddanych. Ta część była naprawdę bardzo urocza i dzięki niej bardziej przekonałam się do króla Clarksona i jeszcze bardziej pokochałam Ambrely. 

Faworytka
Marlee Tames pojawiła się w pałacu, aby zdobyć serce księcia Maksona-ale jej własne serce miało inne plany. "Faworytka" przedstawia sceny ze pięknej miłości i wspólnego życia Cartera i Marlee.
Tak! Moja kochana Marlee! Jako że naprawdę bardzo polubiłam Marlee to tą nowelkę czytałam z największą przyjemnością. Spodobał mi się tu styl pisania, w taki sposób że jeden temat płynnie przechodził w drugi. Dowiedziałam się jak Marlee i Carter się poznali, jak żyli po katowaniu. Historia ta jest przykładem pięknej miłości na dobre i na złe. Była jedna scena w której Marlee spotyka się, należy dodać że w dość nieprzyjemnych okolicznościach z Ami, to spotkanie nie należało do miłych, ale mimo to śmiałam się jak szalona(kto czytał wie o co mi chodzi:D)

Pokojówka i Castel
No cóż, jak wskazuje tytuł tych działów są one o Lucy i Castel. Co do Pokojówki to nie mam za dużo do powiedzenia, bo mimo iż naprawdę gorąco kibicowałam Lucy to Aspena nie lubiłam, więc jakoś trudno ocenić mi ten dział.
A Castel hmm... od momentu jej rozmowy z Ami, powiedzmy że ją polubiłam, a ta nowelka pozwoliła mi ją jeszcze bardziej polubić i zrozumieć. I naprawdę bardzo ją polubiłam i (spojler z Jedynej) bardzo żałuję że umarła i nie dane mi było jej lepiej poznać(koniec spojlera)
W trakcie czytania fragmentu Po epilogu Jedynej serce mi się radowało ze względu na szczęście jako spotkało Ami i Maksona. I po przeczytaniu tego fragmentu zaczęłam bardzo żałować że nie ma kolejnej części między "Jedyną" a "Następczynią" bo tak bardzo chciałabym jeszcze jedną część mówiącą o małżeństwie Ameriki i Maksona, a najlepiej o początkach ich rodzicielstwa:)

Książka jak dla mnie wiernej fanki sagi o Americe i Maksonie była naprawdę CUDOWNA, ale żałuję że Książe i Gwardzista oraz Królowa i Faworytka nie są wydane w jednym wydaniu wraz z rycinkami i mapami, ale należy cieszyć się tym co mamy i tym jak bardzo jestem zadowolona z treści książki.

Moja ocena: 9,5/10

Pozdrawiam Was cieplutko do następnego posta~Marta M.:*

Ogłoszenie:)

2 | Skomentuj
Hej! Dziś mam dla Was krótką informację, mianowicie na proźbę Roberta z bloga czytanie-moim-tlenem.blogspot.com postanowiłam zmienić nazwę bloga. Jego blog nazywa się tak jak mój, nie myślcie tylko że skopiowałam od niego tą nazwę;) bo tak nie było, pomysł na tą nazwę narodził się spontanicznie i nie sprawdzałam czy jakiś blog nazywa się tak jak wymyśliłam, a Roberta przepraszam:)
Od teraz mój blog będzie nazywał się books-my life.


Wczoraj były Mikołajki, co znaleźliście pod poduszką:)? Do mnie w ramach Mikołajek przyszły dziś takie oto dwa cudeńka:

                                      

Elements Book Tag

8 | Skomentuj

Hej! Nie miałam w planach w najbliższym czasie Tagu, ale jeżeli otrzymuje się nominację z ulubionego bloga to Tag trzeba wykonać:) nominację do Elements Book Tag otrzymałam od Zosi z bloga ksiazkitomojepaliwo.blogspot.com, która wymyśliła ten tag i którą serdecznie pozdrawiam:*, więc nie przedłużając zaczynajmy!

1. Cez-Wybuchowa książka!
I tutaj nie mam bladego pojęcia co wskazać, więc tą kategorię pozostawiam bez odpowiedzi


2. Ununtpent  - Książka, którą przeczytałaś zaskakująco szybko
Hmm... Myślę że jest to "Dzienniczek zakręconej nastolatki cz.2" przeczytałam tą książkę w kilka godzin:D Brawo ja!:)



3. Rad - Twoja ulubiona książka napisana przez polaka
Jest to książka Aleksandra Kamińskiego "Kamienie na szaniec"


4. Tantal-Książka z wątkiem zaczerpniętym z mitologii
Myślę że pasować tu będzie "Wielki Błękit" Jennifer Donnley, syrenki, zaginiona Atlantyda



5. Złoto-Najdroższa książka jaką kupiłaś
Okay, przyznaję że mam z tym pytaniem mały problem, więc powiem tak najdroższym zakupem były 3 części serii"Rywalki" pojechałam z tatą do Empika i kupiłam 3 części na raz, co kosztowało mojego kochanego tatę ok.100zł.


6. Magnez-książka lekka, niezobowiązująca i znana prawie przez wszystkich
Może tej serii nie znają wszyscy, ale jest to seria, lekka i niezobowiązująca mówię o serii Renaty Opali "Dzienniczek zakręconej nastolatki"



7. Bizmut-Książka z piękną okładką
No to może żeby nie powtarzać "Rywalek"  pokażę tu"Gniewną Falę" ta okładka jest naprawdę piękna


8. Polon-Książka po której miałaś kaca książkowego
"Córka Zjadaczki Grzechów" Melindy Salisbury po tej książce a właściwie po jej zakończeniu nie mogłam dojść do siebie


9. Ksenon-Książka, przy której prawie zasnęłam
"Amore 14" to jedyna książka, z mojej biblioteczki, której nie byłam w stanie skończyć do końca i prawie przy niej zasnęłam


10. Chlor-Książka tak ciekawa i wciągająca że nie miałaś czasu by wziąć oddech
"Czas wojny" to książka tak bardzo wciągająca i wzruszająca że czytałam ją z zapartym tchem, naprawdę warta przeczytania

11. Technet-Czyli osoby, które tagujesz
Mam nadzieję że ten tag Wam się spodobał:) pozdrawiam Was gorąco:*




Courtship BOOK TAG

3 | Skomentuj
Hejo!:-) Dziś przychodzę do Was z tagiem Courtship Book Tag. Mam nadzieję że tag w moim wykonaniu się Wam spodoba, więc zapraszam do czytania:)

Zauważenie
Książka, którą kupiłam ze względu na okładkę.
Mam dwie takie książki pierwszą jest książka "Rywalki" Kiery Cass drugą książką jest "Oddam ci Słońce"  Jandy Nelson, ta okładka ma coś w sobie i musiałam mieć tą książkę.

          
         


Pierwsze wrażenie
Książka, którą kupiłam ze względu na opis
Tą książką jest "Klejnot" Amy Ewing, kiedy tylko przeczytałam opis stwierdziłam, że muszę ją mieć i tej decyzji nie żałuję, bo książka jest naprawdę cudna.


Słodkie rozmówki
Książka ze świetnym stylem pisania
Hmmm..... Myślę że jest to "Czas wojny" Michaela Morpurgo, to jak koń to wszystko opisuje jestem w tej książce totalnie zauroczona i polecam ją Wam gorąco.


Pierwsza randka
Pierwszy tom serii, który sprawił, że od razu miałam ochotę zabrać się za kolejne
Mimo iż te części nie są wydane jeszcze w Polsce to chcę kolejną część teraz, zaraz, już! Te książki są naprawdę cudowne i już nie mogę się doczekać kolejnej części. Mowa tu o książkach "Klejnot" i "Córka Zjadaczki Grzechów"       


Nocne rozmowy telefoniczne
Książka, przy której przetrwałam noc
I tu nie mam żadnej konkretnej książki, ponieważ żadnej nie czytałam jakoś bardzo długo i nie zarwałam przy niej nocy. Ale jeżeli to że książki trzymam pod poduszką to przy wszystkich książkach, które czytam spędam noc;)


Zawsze w myślach
Książka o której nie mogę przestać myśleć
Myślę że jest to seria "Rywalki" seria ta jest taka cudowna że nie mogę przestać o niej myśleć, i zawsze o niej pamiętam.



Kontakt fizyczny
Książka, którą kocham za towarzyszące uczucia
Tą książką są "Kamienie na Szaniec" ta książka była taka cudowna, piękna i wzruszająca że naprawdę ją pokochałam, bo jeżeli przy książce płaczę to znaczy że ma ona "to coś".


Spotkanie z rodzicami
Książka, którą mogę polecić rodzinie i znajomym
Czy to będzie wbrew zasadom jeżeli po raz drugi wymienię tą samą książkę? "Kamienie na szaniec" ,ponieważ jest to piękna książka ucząca patriotyzmu i pokazująca waleczność młodych polaków o wolną Polskę.


Myślenie o przyszłości
Książka, którą wiem, że będę wiele razy w przyszłości
"Ania z Zielonego Wzgórza" i wszystkie jej części jest to bezdyskusyjnie moja ulubiona seria, którą mogę czytać ciągle i nigdy mi się ona nie znudzi.


Mam nadzieję że ten tag w moim wykonaniu się Wam podobał. 
Naprawdę zachęcam Was do komentowania, gdyż każdy komentarz sprawia mi naprawdę dużą radość:)


Do wszystkich chłopców, których kochałam

2 | Skomentuj
Tytuł:"Do wszystkich chłopców,których kochałam"
Autor: Jenny Han
Ilość stron: 446
Wydawnictwo:OLE

Lara Jean Song przechowuje swoje listy miłosne w pudełku na kapelusze, które podarowała jej mama. Nie są to jednak wyznania miłosne jej adoratorów, ale listy, które sama napisała do swoich miłości-jeden list do każdego chłopca w którym kiedyś była zakochana. W sumie pięć. Pisząc je Lara Jean bez oporów przelewała wszystkie swoje myśli na papier i zupełnie szczerze, bez żadnych zahamowań formułowała zdania, których nigdy nie ośmieliłaby się wypowiedzieć na głos, ponieważ te listy były przeznaczone tylko i wyłącznie dla jej oczu i nigdy nie miały prawa dotrzeć do adresatów. Pewnego dnia okazuje się jednak, że jakimś cudownym sposobem zostały wysłane. Od tej pory wszystko w życiu Lary staje na głowie i wymyka się spod kontroli.

Książkę kupiłam dzięki Ani z Książkowego Wzgórza, która nagrała recenzję tej książki(pozdrawiam Cię:*)
Po książce spodziewałam się szczerze mówiąc czegoś więcej, no bo dziewczyna, a właściwie ktoś wysyła listy do pięciu chłopaków, więc tak sobie myślę że "Wow pięciu chłopaków na raz, ciekawe czy któryś z nich ją kocha...", a okazało się że tylko dwa listy miały jakieś większe znaczenie. Jeden z nich trafia do Josha, byłego chłopaka siostry Lary Jean. Kolejny do Petera Kavinskiego, z którym Lara Jean zaczyna chodzić. Nie jest to jednak takie chodzenia na serio, ponieważ każde z nich ma w tym udawaniu jakiś cel.
Niby lekka książka a porusza ważną rzecz mianowicie dziewczyny wychowują się bez matki, która zmarła, po wyjeździe Margot na studia to Lara Jean przejmuje wszystkie domowe obowiązki aby dać przykład młodszej siostrze.
Co do bohaterów to moje serce skradła młodsza siostra Lary- Kitty i tu nie umiem uzasadnić swojej opinii po prostu ją lubię i już;)! Nie przepadam natomiast za Gen i Margot.
Ta książka uczy mnie że moja pierwsza myśl jest dobra, mam na myśli to kto wysłał listy, miałam na ten temat swoją tezę, która jak się na końcu okazało była w 100% poprawna, jednak książka była napisana tak że w pewnym momencie zwątpiłam w swoją teorię.
Książka nie wywarła na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia, ale miło spędziłam przy niej czas i polecam ją każdemu kto lubi lekkie, łatwe w odbiorze obyczajówki.

Moja ocena: 7,5/10

,,Miłość jest przerażająca, bo przynosi zmiany.
Nie jest też wieczna i niesie ze sobą duże ryzyko''

Mam nadzieję że ta recenzja się Wam podobała. Jeśli czytaliście tą książkę to zachęcam do tego żebyście podzielili się swoimi opiniami na jej temat w komentarzu. Pozdrawiam Was gorąco-Marta

Klejnot

0 | Skomentuj
Tytuł:"Klejnot"
Autor: Amy Ewing
Wydawnictwo:Jaguar
Ilość stron:383

Otoczone dzikim oceanem Samotne Miasto podzielone jest na pięć położonych koncentrycznie dzielnic. Najbiedniejszy, zewnętrzny krąg to Bagno. Centralny, zamieszkały przez elitę nosi dumną nazwę Klejnot. Mieszkanki Klejnotu,które pragną mieć zdrowego potomka kupują na dorocznych aukcjach surogatki-obdarzone niezwykłymi Aguriami dziewczęta, pochodzące z uboższych kręgów miasta.
Violet Lasting jest jedną z nich. Kupiona przez Diuszesę Jeziora dziewczyna trafia do pięknego pałacu i szybko pdzekonuje się, że za olśniewającą fasadą kryje się świat dalece bardziej okrutny, niż mogłaby to sobie wyobrazić. Odziana w piękne suknie lecz pozbawiona wszelkich praw Violet jest tylko zabawką w rękach okrutnej szlachcianki, która nia cofnie się przed niczym aby osiągnąć cel.
Jedyną nadzieją Violet jest niespodziewana znajomość, która wkrótce przeradza się w zakazany romans.
A w Klejnocie za nieposłuszeństwo grozi śmierć...
Po książkę sięgnęłam ze względu intrygującą fabułę, surogatki rodzące dzieci szlachciankom, coś nowego i ciekawego(jak dla mnie),więc niewiele się zastanawiając zamówiłam i nie pożałowałam tej decyzji.
I moje pierwsze wrażenie, które wywarł na mnie opis,  nie zawiodło mnie, książka pisana jest naprawdę bardzo ciekawie, choć muszę przyznać że przez pierwszy rozdział nie mogłam "wgryźć"się w świat przedstawiony, lecz z rozdziału na rozdział było coraz lepiej.
Co do bohaterów to moją wielką sympatię zyskali Violet, Reven i doktor Blythe. Diuszesy jak wszyscy nienawidzę, to jak ona się zachowywała przechodziło wszelkie normy.
Lucien, hmm z jednej strony chce pomóc Violet, lecz z drugiej nie do końca mu zaufałam i nie wiem co o nim myśleć.
W książce mamy dwóch przystojnych(według moich wyobrażeń;) chłopaków Garneta i Asha, z którym Violet bardzo się zaprzyjaźniła. Nie wiem dlaczego i pewnie jestem jedną z nielicznych osób, które wolą Garneta(taaak), powiecie że zachowuje się niezbyt fajnie, ale zyskał moją sympatię od początku jeszcze bsrdziej polubiłam go za to co zrobił na końcu(chodź nie wiem czy chciał dla Violi dobrze).
W książce wstrząsnęły mną dwie rzeczy SPOJLER to że surogatki po urodzeniu dziecka umierają i to do jakich metod uciekała się Diuszesa aby jej (jeszcze nie narodzona córka) została wydana za mąż za hierarchę koniec spojlera. 
Bardzo wzruszył mnie pewien gest który Violet zrobiła dla swojej przyjaciółki Raven, był to dowód prawdziwej przyjaźni łączącej dziewczyny.
Moim zdaniem książka jest naprawdę bardzo ciekawa i bardzo warto się z nią zaznajomić. 

Znalazłam takie dwa szczegóły łączące tą książkę z dwoma innymi:
1. Doktor, który opiekuje się Violet ma na nazwisko Blythe, jak Gilbert z Ani z Zielonego Wzgórza(jestem totalnie zakochana w serii o Ani, więc nie mogłam tego pominąć)
2.Violet uwielbia grać na wiolonczeli jak Mia z "Zostań, jeśli kochasz".

Moja ocena 9/10

A wy czytaliście tą książkę, jakie są wasze opinie na jej temat?
Pozdrawiam~Marta M.:*

Saga ognia i wody. Gniewna Fala

1 | Skomentuj
Tytuł: "Saga ognia i wody. Gmiewna Fala"
Autor: Jennifer Donnley
Wydawnictwo: Zielona Sowa
Ilość stron: 395

Serafina, Neela, Ling, Ava, Becca i Astrid, syreny z sześciu krain, rozrzuconych po morzach i słodkowodach zostały wezwane przez Babę Vrăję-rzeczną czarownicę. 
Od niej dowiedziały się prawdy o sobie-są potomkiniami Sześciorga Władców, największych magów w historii, którzy rządzili imperium Atlantydy. 
Po upływie setek tysięcy lat pierwotne zło, które doprowadziło do ruiny Atlantydę, obudziło się i zagraża Królestwu Syren.
Tylko następczynie Wielkich Władców mogą stawić czoła bestii, muszą jednak odnaleźć pradawne talizmany.
Serafina wierzy że jej talizman jest na wraku statku, na dnie morza. W trakcie podróży na wrak, dostrzega patrol bandyckich zdrajców, którym dowodzi ktoś bardzo bliski jej sercu.
Neela udaje się do Matali, by ostrzec rodziców. Ci nie dają wiary jej słowom i uznają że postradała zmysły. Dlatego też postanawiają zamknąć ją w komnacie. Syrenie udaje się uciec, po czym dociera do Kandiny, gdzie odnajduje swój talizman. Jest on jednak w posiadaniu potwornych żyletopyskich smoków. Podczas poszukiwań talizmanów Serafina i Neela odnajdują w sobie pokłady ogromnej odwagi, o istnieniu której nie miały wcześniej pojęcia. Stają twarzą w twarz ze śmiercią, zdradą, niebezpieczeństwem... Jednak doświadczają nikczemnej zdrady, która uderza je niczym gniewna fala...

Druga część sagi jest zdecydowanie lepsza od poprzedniej. Akcja jest już bardziej rozwinięta i (przynajmniej tak było w moim wypadku) dobrze wiem o co chodzi i jaki cel przyświeca syrenom. Gniewna Fala jest kontynuacją Wielkiego Błękitu, więc wszystko co chcę napisać na jest temat zawarłam w poprzednim wpisie.(SPOJLER !!! Jest rzecz,która w tej książce bardzo mnie cieszy od początku kibicowałam Mahdiemu i Serze a w tej części ta dwójka weźmie ślub!! KONIEC SPOJLERA) 
 W tej części coraz bardziej przekonałam się co do Neeli z tej kochającej słodycze, słodkiej dziewczynki zmieniła się ona w silną, waleczną dziewczynę.
Książka była naprawdę bardzo dobra i muszę sięgnąć po kolejną część, ponieważ ta pozostawiła mnie z wieloma pytaniami na które liczę znaleźć odpowiedź w kolejnej części. 
Moja siostra cioteczna(pozdrawiam Cię:*) stwierdziła ostatnio że czytam książki bez zakończeń i muszę się z nią zgodzić, ponieważ ostatnio większość książek,które czytam pozostawia mnie (jak w wypadku Gniewnej Fali) z pytaniami bez odpowiedzi.

Moja ocena 8/10

Pozdrawia  Was gorąco. Pa;*

Saga Ognia i Wody. Wielki Błękit

3 | Skomentuj

Tytuł:"Saga Ognia i Wody. Wielki Błękit"
Autor:Jennifer Donnelly
Wydawnictwo:Zielona Sowa
Ilość stron:392

Serafina, córka Isabelli, Królowej Miromary  wychowywana z jednym zamysłem. Pewnego dnia ma stanąć na czele najstarszej cywilizacji świata syren, czego świadomość jest dla niej ciężarem.
W przeddzień ceremonii Dokimi, mającej na celu ustalenie, czy syrena jest godna korony, Serafinę męczy w nocy dziwny sen ostrzegający ją przed powrotem źródła pradawnego zła. Następnego dnia zapomina o koszmarze, ćwiczy śpiew i z entuzjazmem wita swą najlepszą przyjaciółkę Neelę.

Ceremonię Dokimi, stanowiącą olśniewający pokaz potęgi i wielkości królestwa, przerywa dramatyczne wydarzenie: strzała zabójcy przeszywa Isabellę. Królestwo pogrąża się w chaosie i sprawdzają się najmroczniejsze obawy Serafiny. Teraz Serafina i Neela muszą wyruszyć na misję odnalezienia zleceniodawcy morderstwa i muszą zrobić wszystko, by nie dopuścić do wybuchu wojny między krainami. Podróżując, napotkają inne bohaterskie syreny pochodzące z sześciu mórz. Postanawiają połączyć siły nierozerwalną więzią i jako siostry próbują rozwikłać intrygę, która zagraża istnieniu całego podwodnego świata.

Kiedy tylko zobaczyłam okładkę tej książki i przeczytałam krótki opis stwierdziłam że muszę tą książkę mieć na swojej półeczce:). Kupiłam zaczęłam czytać i szczerze powiedziawszy pierwsze strony wcale mnie nie wciągnęły, gdyż nie mogłam "wgryźć" się w świat wykreowany przez autorkę, a największą trudność sprawiały mi nowe(i trudne;) nazwy, ale tu z pomocą przychodził mi genialny słowniczek z tymi wszystkimi dziwnymi nazwami, który był umieszczony na końcu książki.
Książka aż do momentu w którym Serafina i Neela poznają Ling niezbyt mnie wciągnęła, bo nie do końca wiedziałam po co syreny płyną do Dunaju, lecz gdy już wszystko było jasne i przejrzyste pokochałam tą książkę i nie mogłam się od niej oderwać(od razu po przeczytaniu tomu I zamówiłam II).
Książka była naprawdę bardzo ciekawa i polecam ją wszytkim, którzy lubią fantazy i nie tylko.

Moja ocena:7/10

P.S . Dajcie znać w komentarzu co myślicie o tej książce:) Pozdrawiam :*



LBA!!

6 | Skomentuj
Hej! Dziś mam dla Was Liebster Blog Award.„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.” Za nominację dziękuję Oliwii z bloga livka-blog.blogspot.com.
No to zaczynajmy! Oto pytania,które zadała mi Oliwia:)

                                                                     1. Co cenisz w ludziach?
W ludziach cenię przede wszystkim szczerość, oraz to że nikogo nie udają i są po prostu sobą.

2. Jak zaczęła się twoja przygoda z blogowaniem?
Moja przygoda z blogowaniem zaczęła się od bloga myhobbies.blog.pl(nie istniejącego już), którego założyłam aby otrzymać 6 z informatyki, więc było to z przymusu. Po pewnym czasie blogowania na blog.pl postanowiłam przenieść bloga na platformę bloggera.

3. Co lubisz robić w wolnym czasie?
W wolnym czasie zazwyczaj zajmuję się czytaniem książek, słuchaniem muzyki. 

4. Wolisz książki czy filmy? Dlaczego?
Zdecydowanie bardziej wolę książki! Po 1: Po książkę mogę sięgnąć w każdej chwili, po film raczej nie. Po 2: Czytanie książek sprawia mi wielką frajdę, a film nie zawsze

5. Czy coś kolekcjonujesz? Jeśli tak to co?
 Kiedyś kolekcjonowałam znaczki pocztowe, teraz kolekcjonuję pocztówki.

6. Jakie masz hobby?
Moje hobby to czytanie książek.

7. Jaka jest twoja ulubiona zabawa z dzieciństwa?
Hmm... wydaje mi się że była to zabawa w chowanego.

8. Czego najbardziej się boisz i dlaczego?
Najbardziej boję się ciemności, gdy jestem sama i poza swoim łóżeczkiem, mam wrażenie że ktoś za mną stoi i zaraz mnie złapie.(Tak wiem dziwna jestem xD)

9. W jakim mieście chciałabyś zamieszkać?
Ogólnie to nie chciałabym mieszkać w mieście, chyba że w jakimś małym miasteczku. A z dużych miast to mogłabym zamieszkać we Wrocławiu:3

10. Ile masz wzrostu?
167(chyba)

11. Jakiej muzyki słuchasz?
Najczęściej jest to muzyka Pop.

Nominuję:

Moje pytania:
1. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
2. Czy miałaś/eś kiedyś innego bloga? 
3. Ulubiony przedmiot szkolny? Dlaczego?
4. Gdybyś spotkał/a Złotą Rybkę o co byś ją poprosił/a?
5. Opisz krótko szkołę swoich marzeń.
6. Najlepsza lektura szkolna jaką przeczytałaś/eś?
7. Gdzie chciał/a byś zamieszkać w przyszłości?
8. Co lubisz robić w wolnym czasie?
9. Twoja ulubiona książka?
10. Wymarzony zawód?
11. Ulubiony piosenkarz/piosenkarka?
      
 Powodzenia!:)


Córka zjadaczki grzechów

3 | Skomentuj
Tytuł:"Córka zjadaczki grzechów" 
Autor:Melinda Salisbury 
Wydawnictwo : Zielona Sowa

Liczba stron:364

Po książkę sięgnęłam dzięki filmikowi Darii z kanału Więcej Książków. I tej decyzji wcale nie żałuję. 
Twylla jest przeznaczona. Bóstwa wybrały ją, by poślubiła księcia i panowała nad królestwem. Ale przychylność Bóstw ma swoją cenę. W jej skórze znajduje się śmiercionośna trucizna. Ten, kto rozgniewa królową, musi zginąć, naznaczony śmiercionośnym dotykiem Twylli. Tylko Lief, jej nowy strażnik potrafi dostrzec w wybrance Bóstw zwyczajną dziewczynę, którą naprawdę jest. Jednak na dworze równie niebezpiecznym jak sama królowa, pewnych rzeczy nie powinno się ujawniać.
Myślę że ten opis zaczerpnięty z tyłu książki w zupełności wystarczy. Ponieważ gdybym zaczęła streszczać fabułę książki powstałby z tego jeden wielki spojler.
Sama nie wiem od czego zacząć, gdyż po przeczytaniu tej książki mam kaca książkowego i nie mogę zebrać myśli.
Od samego początku zostajemy wrzuceni w sam środek akcji, co mi nie przeszkadza, ale na początku nie mogłam się połapać w tym kto jest kim oraz przyzwyczaić się do nowych nazw(chyba to dla tego że nie czytałam dużo książek fantasy).
Co do bohaterów to znacznie więcej jest tych, do których nie zapłałam sympatią, natomiast tych których polubiłam mogę policzyć na palcach jednej ręki. Zapewne teraz pomyślicie że od początku pokochałam Liefa, otóż nie, i nie myślcie że to dla tego co stało się na końcu, ja po prostu od początku wiedziałam że z nim jest coś nie tak.
Książka przez jej pierwszą połowę jest monotonna i przewidywalna, lecz w drugiej połowie jest tak bardzo emocjonująca, że nie mogłam się od niej oderwać i czytałam ją z zapartym tchem.
Książkę czyta się bardzo przyjemnie, myślę że na prawdę warto się z nią zapoznać.
"Córka zjadaczki grzechów" jest debiutem autorki, ale jest bardzo ciekawa i zasługuje na uwagę. Jedyne na co narzekam to zakończenie, ono rozdziera mi serce, jest powodem mojego kaca książkowego, depresji-jak autorka mogła w taki sposób zakończyć książkę. Mimo to polecam Wam ją, bo warto ją przeczytać

Moja ocena: 9/10
A Wy czytaliście tą książkę? Jeśli tak to napiszcie mi co o niej myślicie. Jeśli nie to czy macie zamiar po nią sięgnąć? Pozdrawiam:*


Nawyki czytelnicze TAG

1 | Skomentuj
Hej! Dziś przychodzę do Was z Tagiem - Nawyki czytelnicze TAG. Zapraszam!

1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?
Tak, jest to mój kochany fotel znajdujący się moim pokoju, lubię też czytać w moim łóżeczku ale tylko wieczorami, przed snem:)

2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru? 
Hmm, może nie używam typowych zakładek, bo moimi zakładkami są pocztówki:)

3. Czy możesz po prostu skończyć czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?
Nie, nie mogę ot tak skończyć książki, muszę dojść do końca działu lub do miejsca gdzie rozpoczyna się kolejny akapit.

4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania książki?
Zdarza mi się czasami pić, ale nigdy nie jem chyba że jest to jakaś drobna przekąska np.żelki lub paluszki.

5. Czy jesteś wielozadaniowa? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?
Absolutnie NIE! Próbowałam, ale wcale nie mogłam się skupić i niczego zapamiętać.

6. Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?
Tylko i wyłącznie jedną. Po prostu nie wiem jak można czytać dwie i więcej książek na raz! Najpierw czytam jedną potem biorę się za drugą.

7. Czy czytasz w domu, czy gdziekolwiek?
W domu, chociaż potrafię czytać w samochodzie gdy jadę gdzieś dalej(oczywiście przy wyłączonym radiu;)

8. Czytasz na głos, czy w myślach?
 W myślach, bo tak jest zwyczajnie szybciej. Czytam na głos ale tylko komuś np.mojemu rodzeństwu, nie zdarza się to często, ale w tym wypadku czytam na głos(co lubię;)

9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?
Nie, nigdy przenigdy bo wtedy nie mam tego zaskoczenia zakończeniem. Fragmentów nie pomijam, chyba że są długie i nudne i znajdują w lekturach szkolnych, bo w książkach, które czytam dla siebie nie zdarza mi się to.

10. Czy zginasz grzbiet książki?
Nie, toż to jest straszne, biedne książeczki z zagiętymi rogami.

To by było na tyle, dziękuję za przeczytanie tego wpisu i gorąco Was pozdrawiam~Marta:*

Królewskie ogrody

0 | Skomentuj

Tytuł:"Królewskie ogrody"
Autor:Anna Irena Falandysz
Wydawnictwo: Akapit Press
Liczba stron:330

"Nie oceniaj książki po okładce" w tym wypadku te słowa sprawdzają się w 100%, bo gdyby nie okładka nigdy bym jej nie kupiła na naszym szkolnym kiermaszu, jednak dzięki opisowi na końcu pokochałam tę książkę.
Nastoletnia, rudowłosa Oliwka i jej brat geniusz-Kajtek wiodą zwykłe życie. Jednak po ubiegłorocznym wyjeździe Kajtka do wójostwa coś się zmieniło. Oliwka zauważając te zmiany postanawia na wakacje wyjechać razem z bratem. Nie wie jednak że ten wyjazd na zawsze odmieni jej życie.
Oliwia i jej brat trafiają na Anatę, skąd przedostają się na Anateę, gdzie podczas ubiegłorocznych wakacji Kajtek i bliźniacy T.L sporo namieszali w życiu mieszkańców Anatei. Teraz wyżądzone szkody ma za zadanie naprawić Kajtek.
Podczas tych kosmicznych wakacji dziewczyny rozwija się miłość głównej bohaterki i Anefa.
Mamy tutaj dwie królowe Soneę-królową Słońca i Tulipeę- królową Księżyca. Moją sympatię w większym stopniu zaskarbiła sobie Tulipea, a to dzięki temu co wydarzyło się pod koniec książki(nie napiszę co, ażeby nie zaspojlerować)
W książce pokochałam dosłownie wszystkich bohaterów Oliwię-za jej charakter i co może Wam się wydać dziwne-rude włosy(kocham rudowłose bohaterki, tak jestem dziwna;) Anefa- kochany Anef i jego habrowe oczy.
Książkę czyta się przyjemnie, ale na początku nie można sie "połapać" w niecodziennych nazwach, i tu z pomocą przychodzi genialny słowniczek umieszczony na końcu książki.
Książka, z tego co wiem jest jedyną książką pani Anny i jak na debiut jest po prostu cudowna i zasługuje na uwagę. Autorka genialnie przenosi czytelnika w świat przedstawiony, jej opisy które w większości książek mnie nudzą tu były bardzo fajne.
Ja chcę następną część! Pokochałam tych bohaterów i chcę wiedzieć czy Oliwka i Anef jeszcze się spotkają(bo tworzą genialną parę)

Moja ocena:9/10

W moich recenzjach umieszczam to, co sama chciałabym wiedzieć o danej książce(chodzi mi o opis danej książki) Mam nadzieję że mój blog Wam się podoba i będziecie go często odwiedzać:)Zapraszam do komentowania:)

Gwiazd naszych wina-recenzja

4 | Skomentuj
 Autor: John Green
Tytuł:"Gwiazd naszych wina"
Wydawnictwo:Bukowy Las
Ilość stron:310
Książką zachwycają się ludzie na całym świecie, w końcu kto o niej nie słyszał? Pomyślałam że skoro jest taka super, fajna to warto spróbować i pożyczyłam ją od siostry ciotecznej.
Główną bohaterką jest szesnastoletnia Hazel Grace, dziewczyna chora na raka płuc. Rak jest już w takim stadium że dziewczyna może oddychać tylko za pomocą butli z tlenem. Owa butla jest właśnie przynyną izolacji dziewczyny od świata zewnętrznego. Jej matka nie mogąc już patrzeć na izolującą się od innych dziewczynę wysyła ją na grupę wsparcia dla chorych. Niby zwykła, prosta decyzja, a wpływa na losy Hazel  to właśnie na owej grupie wsparcia dziewczyna poznaje niewiele od siebie starszego Augustusa, chłopaka także chorego na nowotwór. Od momentu poznania Augustusa i smaku miłości życie bohaterki bardzo się zmienia.
Książce wszyscy nie szczędzą pochwał, tak samo będzie także w moim przypadku.
Na początku po ogólnym zapoznaniu się z tematyką książki, który wydał mi się dołujący nie miałam ochoty po nią sięgać, lecz po zachętach mojej siostry ciotecznej skusiłam się. Myślałam że główni bohaterowie, jak większość ludzi cierpiących czy chorych będą się nad sobą użalali, ale nie oni dzielnie znosili swój los.
Do głównej bohaterki zasadniczo nic nie mam, ale czasem mnie irytowała. Augustus i Izaak z kolei totalnie zawładnęli moim sercem.
Książkę mimo tej tematyki, która na początku nie zachęca gorąco Wam polecam.
Moja ocena:7/10


Mam nadzieję że moja recenzja się Wam spodobała i będziecie tu wpadali~pozdrawiam Marta M.